niedziela, 5 czerwca 2016
"Okazało się, że pomimo późnej godziny król nie spał jeszcze. Omawiał właśnie ze swym głównodowodzącym możliwe przyczyny działań Morgaratha w Celtii, gdy do jego namiotu wpuszczono Gilana - bosego, z potarganymi włosami i w krzywo zapiętej koszuli.
Sir David aż zachłysnął się na widok swojego syna, który w takim stanie zaprezentował się wobec królewskiego majestatu.
- Gilanie! Cóż ty na Boga wyprawiasz?"
Subskrybuj:
Posty (Atom)